Zakończony jubileuszowy 10. Salon Lotniczy Singapore Airshow 2026, któremu redakcja Rynku Lotniczego przyglądała się z bliska, mimo braku spektakularnych zamówień, udowodnił po raz kolejny, że był najważniejszą i rekordową imprezą w Azji. Zapraszamy na jej podsumowanie.
Naszym głównym partnerem podczas targów była linia
Finnair, która oferuje loty do kilku azjatyckich miast, w tym codzienne loty do
Singapuru. W specjalnym wątku
Singapore Airshow znajdują się najważniejsze informacje z ostatnich targów, do których dołączą w najbliższych dniach kolejne artykuły. Wkrótce zaprezentujemy także obszerną fotorelację z tych pokazów.
Singapore Airshow 2026, odbywający się w dniach 3–8 lutego 2026 roku w Changi Exhibition Centre, zapisał się jako jubileuszowa, 10. edycja jednego z najważniejszych wydarzeń lotniczych i obronnych w regionie Azji i Pacyfiku. Według organizatorów udział w nim wzięło ponad 1 100 wystawców z ponad 50 krajów i regionów, podkreślając rosnące znaczenie rynku APAC dla całego sektora lotniczego i obronnego.
Targi, nieco inne niż w latach ubiegłych przez sytuację geopolityczną, potwierdziły swoją wagę jako platforma łącząca lotnictwo komercyjne, obronę i technologie kosmiczne, umacniając pozycję Singapuru jako kluczowego ośrodka dla przemysłu lotniczego i obronnego w regionie Azji-Pacyfiku. Wydarzenie nie tylko pokazało najnowsze maszyny i systemy, lecz także wyznaczyło kierunki rozwoju technologicznego oraz pokazało, jak szybko ewoluuje rynek lotniczy i obronny w obliczu geopolitycznych i technologicznych wyzwań.
Kontrakty na targachPodczas salonu zamówiono łącznie tylko 29 nowych maszyn, z dziewięcioma listami intencyjnymi oraz 66 opcjami o wartości około 5 mld dolarów amerykańskich. Wśród zamówień możemy wyróżnić sprzedaż
czterech A321neo dla Tigerair Taiwan,
10 boeingów B737 MAX dla Cambodia czy
ośmiu ATR-ów dla Air Borneo.
Oprócz zakupionych samolotów podpisano także wiele kontraktów wartych kilkadziesiąt mld dolarów, a dotyczących obronności,
dostawy części zamiennych, silników,
usług technicznych oraz obsługi serwisowej. Duży kontrakt podpisali producenci silników, m.in. Pratt & Whitney, który sprzedał jednostki napędowe dla
44 airbusów A321neo VietJet Air.
Warto także dodać, że Singapur stanie się także pierwszym na świecie lotniskiem testowym dla technologii napędów nowej generacji.
Civil Aviation Authority of Singapore (CAAS), CFM International oraz Airbus podpisali porozumienie o współpracy (MoU), którego celem jest przygotowanie lotnisk do operacji z wykorzystaniem przełomowej architektury silników Open Fan, nowatorskiej architektury silników turbowentylatorowych z otwartym wentylatorem, rozwijanej w ramach programu CFM RISE (Revolutionary Innovation for Sustainable Engines).
Całość kontraktów podpisanych podczas singapurskiego airshow zamknęła się w kwocie około 70 mld dolarów.
- Osiągnięcie rekordowej frekwencji podczas dziesiątej edycji targów odzwierciedla siłę i odporność sektora lotniczego i obronnego. Ta edycja stanowi nie tylko ważny kamień milowy dla Singapore Airshow, ale także podkreśla żywotność sektora, a nasi goście branżowi angażują się w dynamiczne dyskusje, dzielą się spostrzeżeniami i odkrywają nowe możliwości współpracy w dziedzinie lotnictwa i obronności - powiedział Leck Chet Lam, prezes Experia Events, organizatora Singapore Airshow.
Tegoroczne dane o salonieSingapore Airshow 2026 był rekordowy m.in. pod względem liczby wystawców oraz wartości zawieranych kontraktów. Łącznie zaprezentowało się ich aż 1 105. Podpisano umowy warte 33 mld dolarów amerykańskich. Na płycie lotniska mogliśmy zobaczyć 43 samoloty i śmigłowce. 15 z nich zaprezentowało się w pokazach dynamicznych.
Najważniejsze dane liczbowe 10. Salonu prezentują się następująco:
- 1 105 wystawców z 50 krajów,
- 65 tys. gości z branży ze 130 krajów,
- 205 oficjalnych delegacji z 72 krajów
- 60 tys. publiczności w weekend,
- 1 040 akredytowanych dziennikarzy,
- 43 statki powietrzne na wystawie statycznej, osiem z nich zaprezentowano w locie.
- Z niecierpliwością czekamy na kolejną imprezę za dwa lata. Mamy nadzieję dostarczyć więcej nowych i ciekawych wrażeń dla wszystkich naszych gości w 2028 roku, a także pobić kolejne rekordy zawieranych kontraktów - dodał Leck Chet Lam.
Debiuty lotniczePodczas Singapore Airshow 2026 miało miejsce kilka debiutów statków powietrznych. Oto ich lista:
- Airbus Flexrotor (debiut w Singapurze),
- United Aircraft of China's Boying T1400 tandem rotor UAV (debiut światowy),
- ST Engineering DroNE-600 UAV (debiut światowy),
- Airbus H160 (debiut w Singapurze),
- Bombardier Global 7500 (debiut w Singapurze);
- Gulfstream G700 (debiut w Singapurze).
Space Summit i technologie kosmicznePo raz pierwszy w historii Singapore Airshow odbył się Space Summit, dwudniowa konferencja poświęcona rosnącej roli technologii kosmicznych i współpracy międzynarodowej. Wydarzenie, wspierane przez singapurskie instytucje rządowe, ma uczynić Singapur kluczowym forum dialogu sektora kosmicznego w regionie Azji i Pacyfiku.
Tematyka obejmowała rozwój infrastruktury orbitalnej, zastosowanie technologii w łączności, nawigacji i bezpieczeństwie, a także kwestie zrównoważonego rozwoju i inwestycji w sektor kosmiczny. Według prognoz McKinsey wartość globalnej gospodarki kosmicznej może osiągnąć 1,8 bln USD do 2035 r.
Po raz kolejny na pokazy nie dotarła Rosja Drugi raz z rzędu rosyjskie firmy zbrojeniowe zniknęły z najważniejszych targów w Azji, co według ekspertów odzwierciedla kurczący się i coraz bardziej skoncentrowany przemysł eksportu broni w tym kraju. Choć w styczniu pojawiły się informacje, że Rosja będzie chciała pokazać samoloty Ił-114, MC-21 oraz zbudowanego z rosyjskich komponentów Jakowlewa SJ-100 (dawnego Suchoja SSJ-100), to nic takiego się nie wydarzyło i samoloty te ostatecznie do Singapuru nie dotarły.
Organizacja pokazówPokazy były zorganizowane w sposób bardzo dobry. Pierwsze cztery dni były przeznaczone wyłącznie dla zaproszonych gości, głównie przedstawicieli branży lotniczej i oficjeli, wystawców oraz akredytowanych dziennikarzy. Szeroka publiczność mogła oglądać pokazy przez dwa dni: w sobotę oraz niedzielę (7-8.02).
Choć targi odbywały się na wojskowej części lotniska Changi, w miejscu, do którego ogólnie trudno się dostać, organizatorzy zapewnili sprawnie działającą komunikację wahadłową (darmowa dla mediów i wystawców). W przeciwieństwie do innych imprez tego typu (Paris Air Show, Farnborough Air Show) nie było kolejek do autobusów, ani do kontroli bezpieczeństwa. Znacznie lepiej zorganizowane było też centrum prasowe. Więcej stanowisk pracy, działające Wi-Fi, stałe łącze, działająca klimatyzacja, a także catering, dawały wielu dziennikarzom możliwość przyjemnej i szybkiej pracy.
Imprezę dodatkowo uświetniły pokazy i akrobacje:
- Firmowego airbusa A350-1000,
- Firmowego comaca C919,
- Zespołu Sił Powietrznych Republiki Singapuru (RSAF) F-16C + AH-64D,
- Grupy akrobacyjnej „Bayi” reprezentującej Siły Powietrzne Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej latającej na siedmiu chińskich samolotach J-10,
- Grupy akrobacyjnej „Sarang” reprezentującej Siły Powietrzne Indii latającej na czterech indyjskich śmigłowcach Hal Dhruv ALH,
- Myśliwca Lockheed Martin F-35A Sił Powietrznych Australii,
- Grupy akrobacyjnej "Jupiter" reprezentującej Siły Powietrzne Indonezji latającej na sześciu koreańskich szkolno-treningowych samolotach KAI KT-1B
- Myśliwca Su-30MKM Królewskich Sił Powietrznych Malezji.
Kolejny 11. Singapore Airshow odbędzie się w dniach 15 - 20 lutego 2028 r.